PWC 2010

PWC 2010

Nowy postprzez piotrk środa, 24 lutego 2010, 15:02

Trzymajcie kciuki! :)

Startuję z Marcinem z Warszawy, z którym jesienią ścigałem się na MPAR. Ja wyjeżdżam dzisiaj, Marcin dojedzie do Rabki jutro. Plan - ukończyć zawody :D
Największe niebezpieczeństwo to nie w pełni sprawne kolano Marcina, ale jedziemy pełni woli walki :D

Zawody mają schemat prosty jak budowa cepa:
- 70 km na nogach
- przepak
- 108 km na rowerze.

Będę dzwonił i smsował do Mirka i Michała, a oni w miarę możliwości będą pisać na forum, gdzie aktualnie jesteśmy.
Obrazek
Avatar użytkownika
piotrk
 
Posty: 183
Dołączył: sobota, 12 stycznia 2008, 21:19

Re: PWC 2010

Nowy postprzez Gauss czwartek, 25 lutego 2010, 22:34

Halo halo Studio, relacje na żywo czas zacząć.
Jak to Piotr określił, pogoda w Rabce wiosenna, że niby nawet krótki rękaw można założyć? Jak to już na Bergsonach tradycji stało się zadość - w tym roku będą ćwiczone 2 podejścia na Turbacz i jedno na Wielki Lubań:) Gdy rozmawiałem z Piotrem właśnie zmierzali na miejsce z startu gdzie miała się odbyć prezentacja drużyn. Nastroje po głosie stwierdzam że w porządku. BnO które rozpocznie rajd odbywać się będzie w parku zatem klepania chodników nie będzie:)
Obrazek
Avatar użytkownika
Gauss
 
Posty: 168
Dołączył: poniedziałek, 21 stycznia 2008, 19:44

Re: PWC 2010

Nowy postprzez Zawor czwartek, 25 lutego 2010, 22:37

Ehh, taka trasa to smutny dowcip orgów :cry: Nie można im odmówić uporu w zrażaniu uczestników do imprezy. Plus tego jest taki, że starzy bywalcy zanudzą się na śmierć i wtedy nasi, lawirując pomiędzy zwłokami, wjadą na metę w czubie :D
Avatar użytkownika
Zawor
 
Posty: 273
Dołączył: sobota, 12 stycznia 2008, 17:40

Re: PWC 2010

Nowy postprzez Mirek piątek, 26 lutego 2010, 03:54

Na razie jeszcze trochę do czuba brakuje ;-) Widać, trasa parkowa wcale nie była taka nudna i łatwa :-)
Właśnie się obudziłem i mam takiego SMS-a (z godziny 2:00):
PK3 Turbacz ok 22 miejsce
Czyli "Turbacz po raz pierwszy" - już jest.
Avatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 392
Dołączył: czwartek, 10 stycznia 2008, 19:18
Lokalizacja: Poznań

Re: PWC 2010

Nowy postprzez Gauss piątek, 26 lutego 2010, 08:30

W nocy Piotr do mnie dzwonił koło 0:30. Szli albo wychodzili wtedy z PK2, mówił że trasa trochę oblodzona ale dają rade. Do rana sytuacja się jednak trochę zmieniła . SMS z 6:41 "Wychodzimy z pk5 Marcina boli kolano kiepsko to wygląda ale idziemy dalej" W sumie się nie dziwie biorąc pod uwagę to że ten odcinek trekkingowy jest naprawdę długi.
Trzymamy za Was kciuki chłopaki.

Jak widać na stronie rajdu nie tylko nasz zespół ma problemy z kolanem:
"Kolejne zespoły trasy Speed opuszczają punkt 5. Niestety z dalszego wyścigu rezygnuje druga drużyna - Galileos Plan Team z numerem 58. Powodem są problemy z kolanem jednego z zawodników."


A co do innych znanych nam zespołów to akademiec.pl wycofał się już po 2PK mimo wysokiej drugiej pozycji - gorączka jednego z zawodników.
Obrazek
Avatar użytkownika
Gauss
 
Posty: 168
Dołączył: poniedziałek, 21 stycznia 2008, 19:44

Re: PWC 2010

Nowy postprzez yoyo piątek, 26 lutego 2010, 09:52

nasi na PK 5 z 7 na trekingu ;)

ciekawe ile osob ktore startowalo w zeszlym roku pojawilo sie w tym??
Obrazek
yoyo
 
Posty: 249
Dołączył: niedziela, 13 stycznia 2008, 23:52

Re: PWC 2010

Nowy postprzez Mirek piątek, 26 lutego 2010, 10:13

Jest już PK 6.
Właśnie gdy zadzwoniłem do Piotra byli 50 metrów od punktu, więc się rozłączylismy, żeby nie podbili go w złej kratce ;-)
Teraz pójdą znowu do góry na Turbacz. Więcej szczegółów może w kolejnej rozmowie jak będzie dobry zasięg.
Avatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 392
Dołączył: czwartek, 10 stycznia 2008, 19:18
Lokalizacja: Poznań

Re: PWC 2010

Nowy postprzez Mirek piątek, 26 lutego 2010, 11:22

Dzwoniłem przed chwilą znowu. Są w drodze na Turbacz, ale gdy spytałem o dokładne położenie i pogodę, to akurat skończył się zasięg, tak więc nadal nic nie wiem :-(
Avatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 392
Dołączył: czwartek, 10 stycznia 2008, 19:18
Lokalizacja: Poznań

Re: PWC 2010

Nowy postprzez Mirek piątek, 26 lutego 2010, 14:12

Aktualnie brakuje im niecałe pół godziny do PK 8 na Polanie Huciska na 55,5 km.
Idzie się dobrze, ale spokojnie bo Marcin narzeka trochę na kolano. Pogoda dobra, w nocy -5 teraz w miarę ciepło cieplo. Wczesniej było ślisko, bo to co sie roztopi w dzień to zamarza w nocy i na leśnych czy polnych drogach btwa w związku z tym momentami nieprzyjemnie.
W górach piękne widoki.
Najczęstszą techniką pokonywania odległosci zrobiły siie teraz "dupozjazdy" :-) (przynajmnie tak to się nazywało w czasach gdy się wspinałem w Tatrach).
Do limitu czasu spory zapas.
Avatar użytkownika
Mirek
 
Posty: 392
Dołączył: czwartek, 10 stycznia 2008, 19:18
Lokalizacja: Poznań

Re: PWC 2010

Nowy postprzez Gauss piątek, 26 lutego 2010, 15:14

Dawać chłopaki dawać. 108 na rowerze to pikuś przy tym treku.
Obrazek
Avatar użytkownika
Gauss
 
Posty: 168
Dołączył: poniedziałek, 21 stycznia 2008, 19:44

Następna strona

Powrót do Rajdy przygodowe i ekstremalne

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości

cron